Między latami – grudzień 2024 r.

Między latami ponownie funkcjonował na „etapie otwartym”. Scena była pełna, a widownia dobrze zapełniona. Tak to lubimy.

Były to:

  • KheyLo jako baranek ofiarny z dyktafonem
  • Maria znowu z własnymi piosenkami i mnóstwem scenicznego strachu
  • Marius Rehwalt miał nowe wiersze i tekst
  • Viktor wrócił ze starymi i nowymi piosenkami
  • Nadine Müller zagrała irlandzki folklor
  • Sophie Rutard wróciła na scenę z własnymi piosenkami
  • Dominik Aleksander miał ze sobą dwa piękne teksty
  • Tim Fröhlich wrócił z własnymi wierszami
  • Christoball zaśpiewał własne piosenki
  • Josephine Kunz spontanicznie przeczytała wiersz o swojej najlepszej przyjaciółce
  • Julian Mann znów nas oczarował. Tym razem padał śnieg!

Dziękujemy publiczności za pozostanie do końca i późniejsze sprzątanie.